Znaleźć sens tego, co chcemy.
Tak często nie doceniamy takich prostych rzeczy, a tak często jest to naprawdę więcej, niż te większe czynności, które się dzieją.
Sami wymagamy uwagi ze strony swych najbliższych, otaczających nas ludzi.
A jacy my jesteśmy dla nich?
Przecież to wszystko do nas wróci.
Albo nawet już wraca.
Nikt nie ma wpływu na to, jaki drugi człowiek może być dla nas, ale mamy wpływ na to, jacy my będziemy do innych.
I to nie jest tak, że musimy robić coś na siłę.
Nie.
Tu chodzi o to, aby robić dobre rzeczy innym w taki sposób, aby i nam to sprawiało przyjemność.
Tak często zapominamy o robieniu czegoś dla innych, a jak często chcemy dostawać coś od nich?
Jeśli znajdziesz sens w swoich poczynaniach, to wszystko inne przyjdzie z czasem.
Ale ważny jest cel. Cel i sens tego, co robisz.
A żeby mieć cel, musisz znaleźć jego sens.
Tylko wtedy to wszystko będzie miało rację bytu.
środa, 30 listopada 2016
niedziela, 27 listopada 2016
Dwujonako.
Dwujonako-
czasem trzeba coś przerwać. Tylko po to, żeby zyskać w sobie nowy bodziec, który pchnie Cię do tego, abyś zaczął coś robić w swoim życiu.
Żebyś coś zmienił, żebyś coś docenił.
Żebyś spojrzał "z boku" na siebie i na to wszystko, co Cię otacza. Tak często nie zauważamy swoich wad, a tak często ranimy. Ranimy innych ludzi robiąc to, czego robić nie powinniśmy...
Nikt nie jest idealny, ale możemy dążyć do tego, aby coraz mniejszy odsetek ludzi cierpiał przez nas. Aby coraz mniej ludzi ranić.
Bądźmy bardziej obiektywni co do siebie- wtedy wszystko przyjdzie.
Wszystko to, co odpowiednie.
Zacznijmy od innego myślenia. Nie osądzajmy nikogo, bo sami nie jesteśmy idealni.
Nikt z nas nie chce czuć się gorszy, dlatego traktujmy innych tak, jak byśmy sami chcieli być przez innych traktowani.
czasem trzeba coś przerwać. Tylko po to, żeby zyskać w sobie nowy bodziec, który pchnie Cię do tego, abyś zaczął coś robić w swoim życiu.
Żebyś coś zmienił, żebyś coś docenił.
Żebyś spojrzał "z boku" na siebie i na to wszystko, co Cię otacza. Tak często nie zauważamy swoich wad, a tak często ranimy. Ranimy innych ludzi robiąc to, czego robić nie powinniśmy...
Nikt nie jest idealny, ale możemy dążyć do tego, aby coraz mniejszy odsetek ludzi cierpiał przez nas. Aby coraz mniej ludzi ranić.
Bądźmy bardziej obiektywni co do siebie- wtedy wszystko przyjdzie.
Wszystko to, co odpowiednie.
Zacznijmy od innego myślenia. Nie osądzajmy nikogo, bo sami nie jesteśmy idealni.
Nikt z nas nie chce czuć się gorszy, dlatego traktujmy innych tak, jak byśmy sami chcieli być przez innych traktowani.
Subskrybuj:
Posty (Atom)