Czyli realna rzeczywistość.
Chciałam tylko umrzeć cicho. I tak nie zauważyłbyś mojej nieobecności. Mi byłoby lżej, Ty nie miałbyś zmartwień. To boli mnie. Strasznie. Przeszywa mnie wskroś.
Coraz bardziej tylko pragnę spaść w dół lub przeciąć się w pół.
A co, jeśli odejdę?
Będzie Ci smutno? Oczy będą mokre? Na twarzy będzie malowała się rozpacz?
Przygotuj się. To wszystko to tylko kwestia czasu.