wtorek, 24 października 2017

Maska.

Dwie twarze.

Dwa oblicza.

Smutek i radość.
Płacz i śmiech.

Kurtyna podnosi się dopiero wtedy, gdy jesteś sam.
Kiedy nikt nie widzi Ciebie, kiedy wszystko znów zaczyna Ci zawadzać.
Tak w sumie to pojawia się to całkiem nagle.
Tak znikąd...

W dziwnych momentach.

Lecz jedno wiem.
Nikt nie zauważy tej kurtyny, którą odsłaniasz, gdy jesteś sam.

Nikt nie pomoże w złych momentach, bo nie doświadczył tego, co doświadczasz Ty...

Twoje życie to nie bajka, a relacja mieszana z błotem.

Tak bardzo chcesz to wypchnąć ale...

Ale potrzeba poczucia tego, czy ktoś się potrafi Tobą zainteresować jest silniejsza....