środa, 30 marca 2016

Jesteś jedynie człowiekiem..

...a nie maszyną,
...a nie zabawką,
...a nie czymś bez uczuć.
Jesteś słabym, szarym człowiekiem niczym nie wyróżniającym się od innych.
Chcesz zadowolić wszystkich, a nie zadowalasz nikogo. Za wiele osób zbyt dużo od Ciebie wymaga.
Az w końcu wypalasz się. I chęć życia znika z uczuciem, które towarzyszyło Ci, kiedy byłaś tamtym szczęśliwym człowiekiem, który potrafił radzić innym.
A dziś?
Kiedy sam nie dajesz sobie rady nie ma kogoś, kto by Ci pomógł wrócić do tamtego czasu.
Nie ma kogoś, kto by Ci pokazał, że nie jesteś bezwartościowa.
Dlatego czujesz się jak gówno.
Nic nie znaczące, leżące wśród innych gówien.
Aż pewnego dnia zamierzasz planować swój koniec. 
Ale jesteś zbyt słabym człowiekiem żeby to zrobić.
I chcesz, żeby oni wszyscy cierpieli.
Żeby się obwiniali.
Jesteś hipokrytą. Ale także panem swojego losu.
Nie chcesz żyć.
To nie dla Ciebie.
Ale jesteś za słaby.
...
żeby to zrobić

wtorek, 29 marca 2016

O Mnie.

Myślę, że jest to odpowiedni moment, aby opowiedzieć Ci coś o sobie! 😊

A więc:

☆mam na imię Dominika
☆lat mam 18!
☆jestem spod Poznania, mała miejscowość 😊
☆moją pasją jest.. zarządzanie finansami! Haha♡
☆uczę się w kierunku technik logistyk

Moim najsłabszym punktem jest moje ciało. Robie dla siebie dużo, ale wciąż za mało. Nigdy nie byłam, nie jestem i nie będę zadowolona ze swojego "dzieła".

Mam wiele wad i mało zalet.

Największą moją wadą jest to, że w siebie nie wierzę. I nigdy nie uwierzę.

Mam objawy depresji paranoidalnej;)
I OCD.

Nie jestem idealna. Nigdy nie będę. Ale jestem tu dla Was, dziękuję!

A to ja... 😊:

sobota, 26 marca 2016

Wybacz..

...ale nie dam juz rady.

To wszystko mnie przerasta. Przeraża. Dobija. Zabija.

Każda sekunda w sumie.
Nienawidzę siebie. Tak, wiem, Ty siebie też nie nawidzisz. Myślę, że moglibyśmy sobie pomóc.
Jak?

Przecież wiesz...

W kilkoro ludzi jest raźniej. Niż samemu.

A Ty i tak będziesz sam.
Jak ja.
Jak oni.
Jak my.

Reszta nie zrozumie.
Każdego dnia jest Ci coraz bardziej źle, wydaje Ci się, że stan agonii jest bliski.

Jednak.

On Cię tutaj trzyma.

Mimo, że nie jest idealnie.

piątek, 25 marca 2016

Słabość...

... tak w sumie to słowo może znaczyć wszystko.
Każdy może mieć własną definicję tego słowa,  dla jednego słabość to druga osoba, dla drugiego to jedzenie.

A dla niektórych to ciało. Największy słaby punkt życia.
Często pytają jak to jest, że siebie nie nawidzisz... żeby to zrozumieć musisz to poczuć.. nie da się opisać słowami, co to oznacza.

Ale próbujesz się zmienić.

Nie od środka, a na zewnątrz.

Każdy cień oznacza co innego lub to samo. To tylko zależy od Ciebie.

A Ty kochasz to wszystko coraz bardziej.
Każdą ryse na ciele, psychice czy kartce.

Każdy ma własne płótno.

Płótno życia.

czwartek, 24 marca 2016

Today.

Cześć,

Trochę mnie nie było, ale w sumie nic szczególnego się nie działo.

Przemyślałam kilka spraw, niektóre ważne, niektóre mniej. Ile się śmiałam, tyle samo płakałam, ale... na tym polega życie!😊

A Ty, kiedy ostatni raz się nad tym zastanawiałaś?
A może to właśnie ten moment, kiedy czas przemyśleć to, jak ma wyglądać Twoja przyszłość?  Nie jesteś zadowolona z przeszłości, teraźniejszości?

Olej to, jak ja! A wtedy każdy będzie się o Ciebie starał.

Miłego dnia! :*

piątek, 18 marca 2016

:)

Czesc,
Piszę dość późną porą... ale to tylko wtedy są dobre momenty by pisać od serca...  Wiesz jakie to uczucie, gdy chcesz, a nie możesz? Kiedy zaczyna się sypać całe Twoje życie? Kiedy osoba, którą kochasz nie podziela Twoich marzeń, ambicji?

Ludzie tylko mówią, że zostaw, skoro ktoś ukochany nie potrafi tego..
Nie wiedzą, jak jest, jak było...

Nie wiedzą, że ta osoba to cały Twój świat. I często chcesz zrezygnować.
Dlaczego? Z miłości do niego.

Tak, głupia sprawa. Ale tak jest. Chcesz dla niego lepiej, bo uważasz, że nie jesteś dla niego zbyt dobra.

A dla siebie pragniesz często jednego..
Chyba nie muszę Ci mówić, czego?;)

A dlaczego chcesz to zrobić? Może po to, żeby zaczął Cię wreszcie doceniać? No ale będzie za późno. I może będzie cierpiał. A trzyma Cię tu tylko to, że chcesz dla niego wszystkiego dobrego.
___________________

"Mógłbym Ci powiedzieć, że byłaś moją gwiazdą... ale jak, skoro byłaś dla mnie całym cholernym niebem? Lecz moje myśli wciąż... i już zawsze, będą opiekować się Tobą. Niezależnie czy bez Twojej, czy za Twoją zgodą."

Dobrej nocy..

sentymentalnie...

TWOJA

                DOMI♡

czwartek, 17 marca 2016

Życie♡

CZEŚĆ♡

Ile chwil juz tu
jesteś?
Przeczytałeś wszystkie wpisy?
Nie musisz, zacznij od teraz.:)
Jestem tu ja, Ty i oni.
Ale oni nie widzą Twojego życia.

Nie widzą, co teraz robisz. Nie widzą Twoich łez, uśmiechu.
Nie widzą, gdzie trzymasz teraz dłoń, ani czy jesteś ubrany.
Czy jesteś czysty, brudny.


My Cię akceptujemy.
ZAAKCEPTUJ TEZ SIEBIE.
Kocham,
Twoja
             DOMI♡

wtorek, 15 marca 2016

Nadzieja.

Witaj,
jak mija Ci dzisiejszy dzień? Mam nadzieję, że wszystko w porządku.

Mam nadzieję.

Bo nadzieję zawsze trzeba mieć. A niby nadzieja matką głupich..
Ale bez nadziei nie było by nic.
Bo trzeba mieć nadzieję.


Głębokie. Ach Ach.

Spójrz na siebie.

Bądź sobą. Bądź szczęśliwym człowiekiem!
Zamiast  "mieć nadzieję" zrób coś, żeby było "udało się!".

Bo Twoje życie leży w Twoich rękach.

Pokochaj siebie, nie pozwól innym zmieniać.


Dziękuję,

Twoja                                        
             DOMI<3

czwartek, 10 marca 2016

Dla WAS!♥

Witajcie!♥

Za oknem już wiosna, tak więc nadamy mojemu dzisiejszemu postowi jakiś barwniejs
zy wygląd!

Bardzo cieszy mnie fakt, że mam tyle osób, które wchodzą na mojego bloga i te moje "wypociny" czytają. To dzięki Wam "rosnę", i może trochę urosnę, bo mam tylko 155 cm! ♥
Widzę, że to, co robię nie idzie na marne, tylko komuś się to podoba! Dziękuję za każdy dzień! 
06.03. minął dokładnie miesiąc, ale nie chciałam dodawać wtedy posta. Dziś, widząc, że średnio na jeden dzień mam około 120 wyświetleń mojego bloga cieszę się jak dziecko z nowej zabawki.. A nawet BARDZIEJ! To Wy sprawiacie, że się uśmiecham!
No i w tym momencie chciałabym Wam naprawdę podziękować, że tu jesteście. Z całego serca. Gdziekolwiek jesteś. Kimkolwiek jesteś. Dobrze, że jesteś!
Specjalnie dla Ciebie uchylę rąbka tajemnicy o sobie^^




TAK WIĘC:
Drogi czytelniku, jestem Dominika. Nie żadna "A."
Dlaczego tak się podpisywałam?
Mój chłopak to.. Adam, a ja na "trzecie" imię mam Anastazja.


Dziękuję CI ♥
                                                              Twoja
                                                                     
DOMI

wtorek, 8 marca 2016

Dzień kobiet!

WITAM CIEBIE DZISIAJ!
Kto ma dziś święto? Tak, my, płeć piękna!
Dlatego wszystkim Paniom życzę wszystkiego, co najlepsze! :*
W szkole dostałam różę od naszych klasowych logistyków. Tak, jestem w klasie logistycznej. :)
Miło było. No ale słuchajcie najlepszego!
Siedzimy na lekcji, no i nagle pukanie do klasy i "Czy jest może Daria..?" No i okazało się, że przyszedł goniec. Przyniósł jej na owe święto kwiaty.  Dostała je od swojego chłopaka, który w dniu dzisiejszym nie może być akurat przy niej. Cudowne, prawda? Jak z bajki. Życzę im dużo szczęścia, bo widzę, że jest szczęśliwa.
A Ty? Marzysz o takim księciu z bajki? Sama byś chciała taką przygodę przeżyć? A która z nas o czymś takim nie marzyła.. Sama mam wiele marzeń, romantycznych marzeń. Ale wiem, że nie będą one zrealizowane. W każdym razie cieszmy się z tego, że  żyjemy. ha ha :D Bo przecież życie jest cudowne, prawda?
Fajerwerki, zabawy, romantyczne uniesienia, przyjemne chwile, czyli.. tak! Czyli Nic realnego!
Czyli nasze marzenia! Ale pamiętaj, marzenia należy spełniać...
Na dzień kobiet nie chce Wam jeszcze bardziej psuć humoru, bo to bez sensu. Dlatego wyjdź na dwór i wychilluj się w inny sposób. ;) Wiesz jaki!
"Lampka" wina wieczorem,  kieliszek wódki za marzenia!
Zrób to! Niech dzisiaj nie będzie ograniczeń. Zrób coś dla siebie. Lub zrób coś dla swojej kobiety. Niech poczuje się jak w bajce.

Życzę Wam wszystkim miłych chwil! 
Dziękuję,                                                                                                  A.

sobota, 5 marca 2016

Nanan☆

Cześć i czołem 
Jak mija sobota?
Ja w pracy.
Melancholia powoli mija, ale i tak są przemyślenia :D
Jakie?
O życiu, rzecz jasna.
Doszłam do wniosku, że przecież żyję się tylko raz i trzeba marzenia zamieniać w rzeczywistość teraz, póki jest się młodym, bez dzieci, bez nadmiernych obowiązków.
Mam kilka marzeń. Ty też masz? Spełniaj je! Znajdź kogoś, kto będzie je spełniał razem z Tobą, lub Spełniaj je sam!!☆
Nikt nie przeżyje życia za Ciebie!
Co chce robić, żeby mieć dobre wspomnienia i poczucie, że nie zmarnowałam młodości?
Chce się bawić, szaleć, robić coś szalonego.
Mam małe marzenie, które chce spełnić.
A w s umie kilka.
Chce zaznać luksusu haha
Bardzo małe marzenie.
Zarabiam? Tak. Mam na swoje wydatki.
Chce przeznaczyć cała wypłatę na jakiś wyjazd na weekend. Sama lub z chłopakiem, lub z kimś innym. Nie wiem, czy będzie chciał jechać,  jeśli nie, to pojadę sobie sama. Gdańsk, Wrocław, Kraków, Warszawa, czy może Krowodrza? Haha! Gdziekolwiek! MARZENIA TRZEBA SPEŁNIAĆ!
Czy z kimś, czy samemu.
Ty też Spełniaj swoje marzenia!
Dziękuję Ci!
                             A.

czwartek, 3 marca 2016

Witam Ciebie

No witam Ciebie, witam!♡
Długo mnie nie było. No ale jestem.
Co u mnie słychać? Haha, trudno powiedzieć. :D
Dziś nie mam humoru, Ty też? Witaj!
Znasz to uczucie, kiedy frustracja jest tak silna, że masz ochotę wybiec stąd i uciec na inny horyzont? Na inny świat? Wiesz jak to jest, prawda?
Myślisz, że wszystko się sypie, że nic nie ma sensu, nic nie układa się po Twojej myśli.. Twoja forma jest naprawdę osłabiona. Jest Ci źle, a nikt nie potrafi Cię pocieszyć? Wiesz jak to jest, kiedy starasz się, a ktoś tego nie docenia?:) Takie jest życie, prawdziwa strona medalu. Nam się może nie podobać. Ale tak już jest. Wiesz, jak to jest, kiedy kochasz ponad wszystko, ale jednocześnie myślisz, że nic nie idzie w taką stronę, w jaką miałoby iść? Nie tak wyobrażałaś sobie to wszystko? Tak, ja też.  Jest to właśnie dzień, kiedy nic Ci nie pasuje i wszystko Ci przeszkadza. Nawet to, że deszcz za wolno pada. Za oknem szaro, tak jak i w sercu. Rozumiesz, prawda? Bliskość z załamaniem nerwowym, kocham te chwile. Naprawdę. Mają w sobie coś takiego niesamowitego!! A jednocześnie ich nienawidzę. Bo przez jeden taki dzień mogę go stracić.
Starajmy się chować w sobie i nie okazywać, popłacz w poduszkę bo nikogo już kurwa nie obchodzi Twój los i Twoja metafizyczność.
Dzień frustracji dobiega końca. Mam nadzieje, ze jutro będzie lepiej.
                                         A.