Idzie to w innym kierunku, niż iść miało.
Nie wiem, czego chcę, czego pragnę.
To wszystko dobija tak bardzo, że aż boli.
Niewyobrażalnie mi jest szkoda zmarnowanego czasu, jaki poświęciłam na odbudowę starych chwil.
To i tak nic nie dało i nie da.
Frustracja.