czwartek, 3 marca 2016

Witam Ciebie

No witam Ciebie, witam!♡
Długo mnie nie było. No ale jestem.
Co u mnie słychać? Haha, trudno powiedzieć. :D
Dziś nie mam humoru, Ty też? Witaj!
Znasz to uczucie, kiedy frustracja jest tak silna, że masz ochotę wybiec stąd i uciec na inny horyzont? Na inny świat? Wiesz jak to jest, prawda?
Myślisz, że wszystko się sypie, że nic nie ma sensu, nic nie układa się po Twojej myśli.. Twoja forma jest naprawdę osłabiona. Jest Ci źle, a nikt nie potrafi Cię pocieszyć? Wiesz jak to jest, kiedy starasz się, a ktoś tego nie docenia?:) Takie jest życie, prawdziwa strona medalu. Nam się może nie podobać. Ale tak już jest. Wiesz, jak to jest, kiedy kochasz ponad wszystko, ale jednocześnie myślisz, że nic nie idzie w taką stronę, w jaką miałoby iść? Nie tak wyobrażałaś sobie to wszystko? Tak, ja też.  Jest to właśnie dzień, kiedy nic Ci nie pasuje i wszystko Ci przeszkadza. Nawet to, że deszcz za wolno pada. Za oknem szaro, tak jak i w sercu. Rozumiesz, prawda? Bliskość z załamaniem nerwowym, kocham te chwile. Naprawdę. Mają w sobie coś takiego niesamowitego!! A jednocześnie ich nienawidzę. Bo przez jeden taki dzień mogę go stracić.
Starajmy się chować w sobie i nie okazywać, popłacz w poduszkę bo nikogo już kurwa nie obchodzi Twój los i Twoja metafizyczność.
Dzień frustracji dobiega końca. Mam nadzieje, ze jutro będzie lepiej.
                                         A.