Jest wiele dotyków.
Dotyk miłości, czułości, bliskości, przemocy...
Dotyk od mamy, od taty lub od kogoś całkiem innego..
Ale "ten" dotyk sprawia, że robi Ci się inaczej.
Serce zaczyna Ci mocniej bić.
Oddech przyspiesza.
Wszystkie mięśnie zaczynają się zaciskać.
A w szczególności mięśnie podbrzusza i miednicy;)
Nie jest to dotyk zbyt nachalny.
Ty w tym momencie pragniesz każdego muskania opuszkiem palca.
Pragniesz czuć, jak jego oddech przyspiesza, jak proces nabiera tempa.
I dotyka Cię tak tylko ta jedna osoba.
I tylko wtedy masz te motyle w brzuchu.
I pragniesz więcej.
I wtedy ta osoba, żeby ten dotyk ucielestnić i zostawić na dłużej robi Ci soczysty znak.
Na szyi, udzie, podbrzusza, czy policzku.
Tak, jak kocha Cię ta osoba nie kocha Cię nikt.
Lubię czuć Twój zapach i lubię czuć, że mnie chcesz.
I za każdy prezent, który od Ciebie dostaje.
Taki z głębi serca.
Mówię tu o czymś nienamacalnym.
A na mojej szyi widnieje to, co najbardziej lubię. :)
Od czasu do czasu można sobie pozwolić☺☺
_________
Zadanie na dziś:
Zrób drugiej połówce malinkę😊
Lub zrób malinkę sobie, wprowadź znajomych w maliny, niech głowią się, kto zostawił na Tobie ślad...😀